Autokarykatury to szczególny rodzaj karykatury, w której artysta przedstawia samego siebie. Zobacz autokarykatury Szczepana Sadurskiego oraz poznaj powody, dla których zawodowy karykaturzysta od czasu do czasu stawał się bohaterem własnych rysunków. To rzadko publikowane prace z archiwum, opatrzone krótkimi komentarzami autora.
Autokarykatura – co to jest?
Autoportret to nie portret przedstawiający auto, lecz portret samego siebie. Podobnie jest z autokarykaturą.
Po co karykaturzyści rysują swoje twarze, przedstawiają samych siebie w karykaturze? Powodów może być wiele. Oni też są ciekawi, jak wyglądają bez spoglądania w lustro. Czasami to robią, bo ma powstać ilustracja do wywiadu, albo chcą kogoś znajomego rozweselić.
Czy łatwiej narysować własną twarz niż cudzą?
Czy łatwiej jest narysować cudzą twarz czy własną? Jako zawodowiec odpowiem szczerze: dla mnie nie ma znaczenia, czy rysuję własną twarz, czy cudzą. Choć inni pewnie odpowiedzą inaczej i odpowiedzi będą różne.

Dlaczego czasami rysuję samego siebie?
Niektórzy rysują samych siebie przez całe życie, ale ja do nich nie należę. Spośród tysięcy rysunków prasowych (omijam teraz typowe karykatury portretowe) zdarzało się czasem, że byłem bohaterem własnych rysunków.
Powiem więcej: nigdy nie było to przypadkowe i nie miało połechtać mego ego. To oznacza, że gdy satyryk rysuje samego siebie, powód musi być ważny. I tak chyba było z rysunkami, które za chwilę zobaczysz.

Przetrząsnąłem moje archiwum i wybrałem Sadurskiego na rysunkach opublikowanych w prasie. Czasem wyjaśniam obok o co chodzi, choć zazwyczaj tego nie robię, każdemu zostawiając przyjemność korzystania z mózgu.
Co ciekawe, to rysunki niezwykle rzadkie, bo nie jestem ekshibicjonistą. Po prostu wolę rysować innych.
Autokarykatury drukowane w prasie – z archiwum Szczepana Sadurskiego







Autokarykatury należą do najrzadziej powstających moich rysunków. Zdecydowanie wolę obserwować i rysować innych ludzi niż samego siebie, dlatego każda z pokazanych tu prac wiąże się z konkretną historią lub publikacją prasową. To niewielki, ale bardzo osobisty fragment mojego archiwum.
Autokarykatury Szczepana Sadurskiego (c) Rysunki.pl
Zobacz też:
> Najlepsze rysunki o dupie
> Rysunkowy król Lublina. Historia setek publikacji Sadurskiego
> Szczepan Sadurski i inni. Anegdoty o karykaturzystach


