Kolejne warsztaty karykatury i spotkanie ze Szczepanem Sadurskim tym razem odbyły się tuż za granicami Warszawy, w firmie branży technologicznej. Jak zwykle był totalny luz, dużo śmiechu oraz anegdot.
Sadurski na co dzień zajmuje się nie tylko rysowaniem karykatur na żywo podczas rozmaitych eventów w całej Polsce. Artysta, który o portretach wie wszystko, prowadzi też coraz popularniejsze spotkania firmowe ze sztuką karykatury. Tym razem przybył z tabliczką, z żartobliwym tytułem: Najtotalniejszy Gladiator Uśmiechu. Kto przyznał mu ten zaszczytny tytuł? On sam! Przecież spotkania z Sadurskim, to rozrywka i show.

Była teoria – wskazówki związane z rysowaniem karykatur, potem publiczny pokaz rysowania wielkiej karykatury na flipcharcie, a jeszcze później każdy na kwadrans wcielił się w karykaturzystę, rysując pod okiem mistrza. Ukoronowaniem spotkania był komplet karykatur uczestników wykonanych przez Sadurskiego, więc każdy wrócił do domu z osobistą pamiątką.

W kalendarzu karykaturzysty już jutro jest wieczorny event firmowy we wrocławskim hotelu, pojutrze piknik w Gdańsku, blisko brzegu Bałtyku. Kolejne trzy tygodnie też zapowiadają pracowicie. Sadurski kilkukrotnie zaprezentuje swój talent w Warszawie, po tego na Mazowszu, Podlasiu i w Krakowie. Jest wszędzie tam, gdzie uczestnicy wydarzeń potrzebują dużo uśmiechu i rozrywki na najwyższym poziomie.
A jak kilka dni wcześniej Sadurski rysował w Muzeum Karykatury, podczas Nocy Muzeów? Tu informacja.
Gladiator uśmiechu: (c) Rysunki.pl
Zobacz też:
> Oferta warsztatów karykatury dla firm
> Rysowanie wesołych portretów w Warszawie i na Mazowszu


