1988 młody rysownik Szczepan Sadurski w TVP rysunek Pegaz
1988 młody rysownik Szczepan Sadurski w TVP rysunek Pegaz
w

Jak nie poznałem Majki Jeżowskiej i wokalisty Papa Dance, ale trafiłem do TVP

Wiele historii z czasów przedcyfrowych znika razem z ludźmi, którzy je pamiętają. Dlatego warto je zapisywać. Oto kilka moich wspomnień z lat 80., gdy jako bardzo młody rysownik trafiałem do programów TVP. To końcówka PRL-u, a ja miałem wtedy 20 lat, Srebrną Szpilkę (za chwilę także Złotą) i publikacje w najważniejszych tytułach prasy w Polsce

Moje pierwsze rysowanie przed kamerami telewizyjnymi miało miejsce przy okazji nagrywania „do puszki” rysunków o charakterze humorystycznym / satyrycznym dla programu Pegaz w TVP. Był to bardzo znany telewizyjny magazyn kulturalny (emisja od 1959 roku), oglądany przez elitę. Program był niszowy i wtedy emitowano go w TVP1 o późnej porze, w czwartki.

Nie pamiętam już, który z moich kolegów, znanych rysowników (może to było w Muzeum Karykatury lub w redakcji Szpilek?), powiedział mi, że od niedawna stałym punktem Pegaza jest rysunek i poszukują kolejnych autorów. Rysunek powstający przed kamerą, którego tematyką jest pegaz – mityczny koń ze skrzydłami. Była szansa na zetknięcie się z telewizją, poza tym to było całkiem nieźle płatne. Dostałem numer telefonu, zadzwoniłem, umówiliśmy się na nagranie. Wcześniej wymyśliłem w Lublinie kilka pomysłów (dwa lub trzy) – w tym pegaz jako struś, chowający głowę w piasek. Ten rysunek, narysowany wkrótce w pracowni, wydrukowały potem Szpilki albo Radar.

Nagranie miało miejsce na Woronicza 17, w siedzibie TVP w Warszawie. Siedziałem przy biurku, ustawiono kamerę na odpowiedniej wysokości. Miałem rysować bez zasłaniania kartki drugą dłonią, bez dubli, a oni potem to zmontują do programu. Druga kamera śledziła mnie za biurkiem, a finałem około minutowego filmu był gotowy rysunek i podpis kto rysował. Rysunki (moje i innych autorów) emitowano w Pegazie, na zakończenie programu, co najmniej przez kilka miesięcy.

Moje drugie spotkanie z TVP w kwietniu 1986 roku i występ w publicznej telewizji, też miało miejsce na Woronicza, w dużym studiu nagraniowym. Tematem programu był „Sukces” – o tym, jak młodzi ludzie (na pewno z kręgów kultury, a może nie tylko?) w obecnych czasach dochodzą do sukcesu i z czym się to wiąże. Byłem już rysownikiem Szpilek i innych znanych tytułów prasy, więc pasowałem do tematu i łatwo mnie było znaleźć.

W studio stało około 10 wielkich puf – takich miękkich niby-foteli i na każdej z nich siedziały dwie albo trzy osoby. Obok były też małe stoliki. Uzgodniliśmy, że stworzę rysunek, którego tematem jest sukces. Prowadzący z kamerzystą na dłuższą chwilę przystawali przy każdej osobie i rozmawiali. W wielkim studio dźwięki nie dochodziły do mnie z dalszej odległości, zresztą byłem zajęty rysowaniem i zjadaniem stresu.

Wymyślony naprędce rysunek powstał w moim normalnym tempie czyli w max 5 minut. Zanim prowadzący z kamerą do mnie doszli, był dawno gotowy. Wreszcie chwilę porozmawialiśmy (coś o rysowaniu, sukcesie, na pewno też o Szpilkach) i niedługo potem skończyło się nagranie. Nigdy tego nie zobaczyłem, bo program emitowano na żywo.

Szczepan Sadurski w TVP rysunek humorystyczny o sukcesie wykonany w programie telewizyjnym
Szczepan Sadurski w TVP. Skan oryginalnego rysunku humorystycznego wykonanego flamastrem w programie telewizyjnym. Na odwrocie widnieje data: kwiecień ’86

Ponieważ po tym nagraniu nigdzie się nie spieszyłem (pociąg do Lublina miałem za kilka godzin), jakoś zgadałem się z niewiele ode mnie starszym realizatorem. Poszliśmy do pomieszczenia realizatorów, ze stołem dużą ilością przycisków i suwaków. Mówił, że niedługo będzie robiony teledysk do piosenki Majki Jeżowskiej i szukają fajnego scenariusza, może się włączę do produkcji. Wtedy teledyski nie były częścią machiny marketingowej producentów i koncernów muzycznych. Po prostu była już nagrana piosenka i telewizja do jakiegoś programu szykowała teledysk.

Puścił piosenkę. Początek był rytmiczny i przebojowy, ale nie wiem już jaki był jej tytuł. W ciągu kilku dni w mojej głowie pojawił się pomysł jak teledysk może się zacząć, co nakreśli dalszy ciąg scenariusza. Tydzień później z Lublina zadzwoniłem na podany numer. Teledysk był już gotowy. Był to dla mnie kolejny przykład na to, że aby naprawdę dużo osiągnąć, trzeba było mieszkać w Warszawie. Zostałem jej mieszkańcem kilka lat później, po sukcesie wydawniczym, gdy już miałem rodzinę.

Jednak coś, co nie mniej zapamiętałem z tamtego dnia na Woronicza 17, to siedzący na podłodze, oparty o ścianę Paweł Stasiak, wokalista Papa Dance (obecnie w Papa D). Był zmęczony i smutny. Nie chciałem mu przeszkadzać, nigdy nie byłem z tych, którzy na widok znanej osoby zagadywali i prosili o autograf. Papa Dance był wtedy wielką gwiazdą, której hity puszczały stacje radiowe, teledyski były TVP (innej telewizji wtedy nie było!) oraz nuciła cała Polska. Wszyscy wiedzieli jak on wygląda – to nie mógł być nikt inny. Co tu robił – tego nie wiem, grunt że nigdy potem go już nie spotkałem.

W TVP Lublin też trafiałem do różnych programów. Drukowałem w Kurierze Lubelskim i innych tytułach, moje rysunki były na Lubelszczyźnie szczególnie znane, udzielałem wywiadów, a moja osoba wzbudzała zainteresowanie. Miałem około 20 lat, gdy od kogoś dowiedziałem się, że„całkiem inaczej mnie sobie wyobrażał”. W czasach, gdy sukces był kojarzony z osobami już niemłodymi, sporo osób wyobrażało mnie sobie jako łysiejącego faceta z brodą w co najmniej średnim wieku, z brzuchem. Sporo – bo słyszałem o tym od kilku osób.

Dlatego, gdy nadeszła kolejna okazja i znów miałem trafić do programu w TVP Lublin, gdy zapaliło się czerwone światełko kamery, powiedziałem mniej więcej tak:„Dzień dobry państwu, proszę nie regulować odbiorników! Tak, to ja, Szczepan Sadurski. Wiem, że wyobrażacie sobie mnie całkiem inaczej, ale to naprawdę ja”. Kiedyś miałem to nagrane na kasetę VHS, po latach mój syn wszystkie kasety zgrywał na CD, możliwe że gdzieś to jeszcze się zachowało…

To tylko fragment wspomnień z tamtych lat. Telewizja była jednym ze światów, do których trafiłem jako bardzo młody rysownik. Dziś wracam do tych historii, bo wiele z nich nigdy wcześniej nie zostało opowiedzianych.

Szczepan Sadurski w TVP: (c) Rysunki.pl

Na górnej ilustracji: rysunek Sadurskiego z Pegazem opublikowany w Szpilkach, wykonany 15 czerwca 1987. To prawdopodobnie ten sam pomysł, jaki został wykonany wcześniej, dla Pegaza. Z prawej: Sadurski w 1988 roku (2 lata później niż opisywana historia) – skan z jednego z czasopism, które przedstawiały czytelnikom jego sylwetkę i rysunki satyryczne.

Obecnie Sadurski pisze książkę ze wspomnieniami i powstaje na jego temat film dokumentalny. Dowiemy się znacznie więcej nieznanych anegdot.

Kto był najpopularniejszym wokalistą Papa Dance w latach 80.?

Największą sławę zespołowi przyniósł Paweł Stasiak, który dołączył do grupy w 1986 roku. To z nim utożsamiane są hity takie jak „Nasz Disneyland” czy „Nietykalni”, które zdominowały ówczesne listy przebojów.

O czym był program Pegaz w TVP?

Pegaz był elitarnym magazynem kulturalnym, który skupiał się na literaturze, sztukach wizualnych i teatrze. Był oknem na świat dla polskiej inteligencji, prezentując nowości wydawnicze i relacje z wernisaży.

Szczepan Sadurski w TVP rysunek humorystyczny
Rysunek humorystyczny Szczepana Sadurskiego sprzed kilku lat. Zdjęcie z wystawy w Bratysławie (2026) – na dole tłumaczenie na język słowacki

Czy Szczepan Sadurski rysował w telewizji na żywo?

Tak, Szczepan Sadurski jako młody, rozpoznawalny rysownik „Szpilek”, gościł w programach TVP, tworząc satyryczne rysunki na oczach widzów, co w czasach analogowych było dużą atrakcją dl widzów.

Gdzie odbywały się nagrania programów z Majką Jeżowską i Papa Dance?

Większość kultowych produkcji powstawała w kompleksie studyjnym TVP przy ulicy Woronicza 17 w Warszawie i robili je ludzie w TVP. To tam krzyżowały się drogi ówczesnych gwiazd estrady i młodych twórców.

W jakich programach telewizyjnych rysował potem Sadurski?

Rysowane przed kamerą rysunki (do których wcześniej wymyślał oryginalne pomysły) w latach 2006-2007 były częścią programów programów telewizyjnych: Bliżej siebie (TVP2, TV Polonia – program prowadzony przez Joannę Brodzik) oraz Konsument i Konsument w dobie konkurencji (TVP2) – program finansowany przez UOKiK, prowadzony przez Dorotę Wellman. W latach 2011–2012 co tydzień rysował aktualne komentarze społeczne i polityczne w programie Suma Tygodnia (TVR – Telewizja Rolnicza). Rysował także pojedyncze rysunki dla innych stacji telewizyjnych.

Zobacz też:
> Sadurski i Chaplin – jak nie zostałem międzynarodową gwiazdą
> Sadurski polskim dzieciom w Ameryce

Sadurski

Szczepan Sadurski - rysownik prasowy, dziennikarz, osobowość medialna. Opublikował tysiące rysunków humorystycznych w ponad 100 tytułach prasy polskiej i zagranicznej. Rysuje karykatury na żywo podczas imprez; w Nowym Jorku nazwano go "jednym z najszybszych karykaturzystów świata". Rysuje dla prasy, ilustruje książki. Przez ponad dwie dekady był wydawcą ogólnopolskich, wysokonakładowych czasopism z humorem i satyrą (w tym kultowy Dobry Humor). Pomysłodawca i od 2001 r. przewodniczący Partii Dobrego Humoru (Good Humor Party) - nieformalnej organizacji o zasięgu światowym. Wydawca Rysunki.pl - internetowego serwisu ze sztuką, kulturą, humorem i rozrywką. Znajdziesz tu informacje, rysunki, dowcipy, oraz ciekawostki na szereg tematów.

opolski karykaturzysta Opole karykatury na żywo karykaturzysta wesele event

Karykaturzysta Opole. Karykatury na imprezie

magazyn Rondo tygodnik okładka Sadurskiego 1990 dziecioł

Walter, Krawczyk i rysunkowy dzięcioł na okładce zapomnianego tygodnika